(c)Addie <33
hei <3 sims 3 mi się trochę popsuły, ale bez obaw, dalej będę w nie grać XDDDDD ja gram w simsy nawet, jak są popsute :') po prostu mam błąd zapisu 12 i mogę zapisywać grę tylko raz na jedno otwarcie, a do tego dochodzi jeszcze "The Sims 3 przestały działać" i to po 345678976 reinstalkach XD jak mieć pecha, to we wszystkim!
W szkole znośnie, za niedługo święta, imprezę świąteczną planuję zrobić 15 albo 16 grudnia, spodziewajcie się bannerka niedługoo :3 Znowu się zadręczam, czy będzie się wam podobać rodzinka z sims2 i czy mogę sobie mieszać dwójkę i trójkę? ;_;
MARISA SOLIE
Marisa, śliczna simka o wrednym charakterze <3
Oh ah, ma w ręce coś czym zasadza roślinyyy *facepalm*
Marisa kochała przyrodę i modliła się do kwiatków :/
To je Marisa, tego nie ogarniesz
Wyruszamy na miasto do gimbazy
Serio jej nie ogarniam ;_;
Fuck yeah, szeksi bicz ;3
Może on zapłacić?
Bo on powiedział, że jestem głupiaa :c
Tak się serwuje piłkę do kręgli!
Aj em najlepsza dziunia w klubie, oh ah!
Szpan
Kij ci w oko, z tyłu jakaś wieśniaczka gra w kręgle
Mhm mhm mhm <3
Miłość od pierwszego zobaczenia się ;__;
Ohoho, patrzcie, kto idzie z tyłu
Wznieśli toast, ciekawe za co ;o
Joł pięknyy
-Ale jak to nie ma?!
To ten sam gość tylko przefarbowany i w gejowskiej koszulce ;__;
Mua Marisa, obsesja ;__;
To już kolejnego wieczoru, znowu na miasto, a co :D
JEDNYM PALCEM ;__;
Ehhh :/
Jak ja zarobię na życie?
Gramy na simoleony
I tak wygram bitches :D
Grozisz mi? ;___;
Ta to się wszędzie przywlecze
Romans z jakimś faciem, żeby Zadecka uderzyła torbą... nie uderzyła, była zajęta wygrywaniem w karty sama ze sobą -.-
Artystyczne zdjęcie, pt:: "Będzie pani to jeszcze czytać?"
i te ręcee, ahhh :3
Powrót do domu, czas na sen. Oczywiście Jack (tak ma na imię) nic nie wie o romansie dla uderzenia torbą Zadeckiej, która nie uderzyła torbą.
Marisa rano, awww <3
Chińszczyzna na śniadanie <ok>
JAK TY TO JESZ DZ*WKO?!
Dużo by gadać :3
Szczęśliwy tatuś. :3
Oczywiście dalej bardzo się kochali, a co :3
-WESOŁEGO HALOŁIIIN!
-Już było -.-
Marisa czyści... ekran mojego monitora, dziękuję skarbie -_-
Nie, nie, nie
Tag, tag, tag. Urodziła się mała Ann (w samej pieluszce, bo nie mam na razie żadnych ubranek)
xo











































