witam witam <3 znowu piszę, nudzę się okropnie, a za niedługo do szkoły! :c dzisiaj nie dam Wam Loverków, dzisiaj będziecie mogli zobaczyć co się dzieje u Coffeyów <3 ah, jak ich tu dawno nie było <3 jak na razie jesteście praaawie na bieżąco z Loverkami i trochę do tyłu z Coffeyami :c oj tak, wczoraj zarywałam nockę i grałam w simsy huhuuh <3 to uczucie, kiedy wreszcie dobrze chodzą- bezcenne! cudowny szablonik wykonała Vanilia, jest śliiiczny! a, i dziękuję tonniiiś za pomoc w wymyśleniu imion dla dziewczynek <3 no nic, zapraszam Was misiaki na simblra i do czytania <3
Rodzina Coffey cz.2
ma już 349934783433489 takich panów gnomów <3
pamiętacie jeszcze Susan? <3
pogawędky z lustrem, forever alone
maszyna powiedziała, że Susan jest W PORZĄDKU... euhh... :c
mamy jajko!
chyba wpadła mu w oko!
urodziny Szatana!
rzyyygi
a jak Szatan znalazł się na cmentarzu, to już inna historia
łapa w górę, kto się domyślał?
Susan powiedziała wilczkowi, że jest z nim w ciąży, a on z nią zerwał! :c
brzusio <3
fajne mam skrzydełka?
Susan postanowiła założyć własny, mały ogródek
naprawianie prysznica
będzie rodzić! <3
urodziły się piękne, zdrowe bliźniaczki, a zaraz najciekawsze...
Ollie- jest wilkołakiem po tacie <3
a Cloe wróżką po mamci <3
misie idą spać <3
dobranoc <3
xoxo






















